Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SF. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SF. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lutego 2013

"Arcydzieła" wybór O.S. Carda - co on ma przeciwko rakietom? (odc. 2)

Prawdziwie SF-owy obrazek jest stąd
Pora na recenzyjkę z ostatniej części wyboru najlepszych (zdaniem Carda) opowiadań SF stulecia, zawierającej utwory najmłodszych autorów (notka o starszych utworach tutaj). Ponownie arcydzieł nie stwierdziłam, ponownie mam niedosyt blachy, robotów i napędu rakietowego - czyli tego, do czego przywykłam czytając Stanisława Lema. Szczęśliwie mniej jest pseudonaukowych teorii z dupy kury, co bardzo zwiększa komfort czytania (się człowiek nie denerwuje).

piątek, 8 lutego 2013

"Arcydzieła" wybór O.S. Carda - anglosasocentryzm nieuprawniony

Jestem w połowie tomiszcza i myślę, dlaczego się za to wzięłam? Przecież nie przepadam za opowiadaniami, nie lubię tego nagłego urywania wątków. Zawsze sprawdzam, ile opowiadanie ma stron, żeby się nastawić na - zbyt szybkie jak dla mnie - rozstanie z bohaterami i ich rzeczywistością. Więc co mnie skusiło?

Ano lubię grubaski i słowo "arcydzieła" też ma pewną siłę przyciągania (kiedy to się człowiek nauczy, że nie można wierzyć okładkom? Po Sadze Sigrun